sidearea01

plywaczewski.mobi
Obserwuj mnie na Twitterze

Blog

Sprzęt: Klawiatura Logitech iPad Mini

  |   Blog   |   No comment

Kilkanaście dni temu, wiedziony doświadczeniem z korzystania z iPada Mini sprzęgniętego z normalną, to znaczy dla mnie krótką, klawiaturą Apple’owską bluetooth, nabyłem klawiaturę Logitecha, dedykowaną do iPada.

Dedykowanie to oznacza dopasowanie rozmiarem, oraz otworami do „miniaka”. Również magnesiki, używane do smart covers, działają. Są jednak nieco za słabe, jak na ciężar klawiatury, więc ta nie trzyma się zbyt pewnie. Trzeba się przyzwyczaić. Jak do paru innych rzeczy, ale po kolei.

Klawiatura

Klawiatura przyjechała po kilku dniach od zamówienia, co było małym zaskoczeniem, bo zamawiałem ją w polskim oddziale sklepu apple.pl/store . Albo – tak mi się wydawało. Oznaczenia na przesyłce podpowiadają co innego. Wot – globalizacja… Ale tłumaczy czas oczekiwania.

Opakowanie bardzo zgrabne i pomysłowe, a jednocześnie nieduże. Dopasowane do klimatu iPada, jedncoześnie noszące jednoznaczny sznyt Logitecha.

Po rozpakowaniu, oczom moim ukazała się zafoliowana (znowu, nieco na wzór iPada Mini, ale może to już ogólna tendencja, nie znam się aż tak bardzo na rozpapierkowywaniu) klawiatura, rozmiaru… niewielkiego…

Za to wykonaniem idealnie pasująca do czarnego Miniaka. Z daleka, jeśli nie patrzeć na logo, ciężko odróżnić, ktorą stronę zestawu widzimy. Zewnętrzna strona klawiatury wykonana jest ze szlifowanego aluminium, wewnętrzna przypomina Piano Black, oprócz klawiszy.

Niestety.

Same klawisze odstają nieco wyglądem i odczuciem – nie kojarzą się z Apple’owskim standardem. Nie jestem zagorzałym fanem Apple’a, ale jeśli chodzi o klawiatury, to te aluminiowe są dla mnie pewnym standardem, zwłaszcza same przyciski. Tu mi tego brakuje.

Klawix

Rozmiar klawiatury na pierwszy rzut oka wydaje się dyskwalifikujący do normalnego wykorzystania. Jednakże po bliższym przyjrzeniu się można stwierdzić, że główne klawisze są praktycznie normalnego rozmiaru, oszczędności poczyniono gdzie indziej.

W mojej wersji (brytyjska) wykoszono Caps Locka i Tab, w to miejsce wstawiając A i Q, jednakże kształt klawisza pozostawiając „capslockowy” i „tabowy”. Stosowne funkcje mamy po wciśnięciu klawisza „fn” umieszczonego w tym samym miejscu, co w klawiaturze Apple’owskiej. Na początku jest to trochę mylące, ale można się przyzwyczaić.

Zaskakująco szybko.

Siłą rzeczy, darowano sobie umieszczanie podwójnych Commandów i Altów (Optionów dla oldskulowych makowców), wyjątkiem jest Shift. No i z Altem właśnie jest największy dla nas, Polaków (albo przynajmniej dla mnie) zgryz – pozostawiono lewy Alt.

Ja całe życie używałem prawego.

Tu muszę dodać – na ten moment nie piszę bezwzrokowo cały czas. Pracuję nad tym, nawet w tej chwili.

Początkowo sprawiało to mi trochę problemów, ale po paru dosłownie dniach w miarę intensywnego używania (750words.com) problem przestał istnieć. Tylko kciuk mi się dziwnie zawija…

Pozostałe klawisze są niedużego rozmiaru, ale dla mnie, dziecka smsów z Nokii 6230i – wystarczająco duże. Jakkolwiek nie mam łap jak bochny, a palce mam dość krótkie, to nie są one jakoś specjalnie cienkie, a jednak daję radę.

iOSową specjalinką jest przycisk Home, zachowujący się dokładnie tak jak „normalny” Home. Ułatwia przechodzenie pomiędzy aplikacjami, które sprowadza się do śmignięcia paluchem po ekranie.

Do „Slide to unlock” też jest skrót klawiaturowy.

A co z tymi paluchami jednocześnie używanymi z klawiaturą?

Cóż, jak pisałem, miałem już doświadczenie wcześniej z normalną klawiaturą, więc nie była to zupełna nowość, jednakże w poprzednim ustawieniu ekran siłą rzeczy był nieco dalej. Użycie ekranu wymagało zatem dodatkowego wychylenia się, żeby dosięgnąć ekranu. Raz na jakiś czas iPad mi się przewracał. No i cover używany przeze mnie wykluczał możliwość pisania w pionie.

Logitech umożliwia obie pozycje – pionową i poziomą (przy czym np. w 750words.com wolę opcję pionową właśnie), a ekran jednocześnie jest na wyciągnięcie palca.

Początkowo w pozycji poziomej miałem problem z ocieraniem palcem o dolną część ekranu przy używaniu górnego rzędu klawiszy, ale w chwili obecnej nie zauważyłem takiego efektu, więc widać bezwiednie nauczyłem się omijać dolny zakres ekranu.

Całość sprawuje się lepiej, niż się spodziewałem.

Pisanie połączone z macaniem wcale nie jest tak nieintuicyjne, jak to ludzie malują. Do tego stopnia, że po paru zaledwie chwilach spędzonych z takim zestawem, jeszcze przy użyciu Apple’owskiej klawiatury, zdarzało mi się w „normalnej” sytuacji macnąć ekran lapsa, ze zdumieniem odkrywając, iż nie jest to iPad…

Podsumowując moje pierwsze doświadczenia, muszę przyznać, że oprócz paru cech, do ktorych łatwo się przyzwyczaić i związanego z tym początkowego lekkiego zwiątpienia w sens wydanych pieniędzy, jestem coraz bardziej pozytywnie zaskoczony, Ostatnie wpisy na 750words.com dokonuje na tym właśnie urządzeniu, i nie widzę różnicy w technicznym czasie dokonywania owych wpisów.

Jedyna rzecz do której do tej pory nie mogę się przyzwyczać, to wyłączenie klawiatury po oddokowaniu i udaniu się gdzieś, gdzie klawiatury się nie da użyć. Zasięg w naszym małym mieszkaniu jest na tyle duży, że albo trzeba wyłączyć Bluetooth, albo prosić kogoś, aby wyłączył klawiature umieszczony z boku suwaczkiem.

No i właśnie. Na ten moment nie umiem używać tego sprzętu na kolanach.

Rozłożony

Rozłożony

Boję się, że iPad się wysunie z doka (w wersji poziomej, pionowo nie radzę w takiej sytuacji umieszczać) plus kąt pod którym jest ustawiony utrudnia korzystanie z niego.

Co prawda pewnie w sytuacji nagłej potrzeby jest to możliwe, ale nie jest to super pozycja.

Zalety: rozmiar, żywotność baterii (podawana przez producenta), stylistyczne dopasowanie do iPada Mini, waga

Wady: cena, materiał z którego wykonano klawisze, przestawiony Alt, utrudnione pisanie na kolanach.

No Comments

Post A Comment

Kontynuując przebywanie na stronie, zgadzasz się na użycie plików cookies przez stronę. więcej informacji

Pliki cookie używane przez stronę wykorzystywane są do tworzenia statystyk używania strony. Pozostając na stronie, wyrażasz zgodę na ich używanie. Jednocześnie możesz wyłączyć obsługę plików cookies przez przeglądarkę. Nie będzie miało to zasadniczego wpływu na warunki korzystania z serwisu.

Zamknij